Przecież to nikogo nie dziwi, że młodzi i Ci mniej młodzi maszerują przed siebie ze słuchawkami wetkniętymi w uszy. Zaciekawienia częsty brak. A jakby tak zapytać czego słuchasz skarbie? Może akurat usłyszałbyś Czytelniku, że tak, że słucham właśnie audiobooka. Na rynku ich coraz więcej a i zwolenników takiej formy obcowania z literaturą przybywa. Zaciekawienia brak, że słuchawki wetknięte w ucho jest okej, zaciekawienia brak czego petent słucha już nie jest okej. Ta jasne, ciekawość pierwszym stopniem do piekła, a dobrymi chęciami jest ono wybrukowane. Marny ten bruk a ciekawość stopniem nie w piekielne czeluści a raczej w niebiańską rozkosz poznania.
Książki i/lub Czasopisma! Książka żyje! Książka jest pop! O książkach fajnych, ale czasem i też tych mniej fajnych, i zupełnych gniotach!
wtorek, 7 grudnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Niebezpieczne sny
Jedną z funkcji literatury, także tej młodzieżowej (a może przede wszystkim?), jest przekazywanie treści, które w jakiś sposób wpłyną na nas...

-
Narodził się bóg - Bóg Imperator. Chwalcie Go! Siajnok! Witajcie na Złotej Ścieżce, gdzie każdy Wasz krok rozpatrywany będzie w szeroki...
-
Jedną z funkcji literatury, także tej młodzieżowej (a może przede wszystkim?), jest przekazywanie treści, które w jakiś sposób wpłyną na nas...
-
Kim byli? Skąd przybyli? Dokąd odeszli? Te trzy podstawowe pytania zaprzątają pokręcone umysły badaczy utrzymujących, że pochodzenie czł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz