Bywa i tak, że całymi dniami przesiadujemy zamyśleni dręczeni jakimś problemem. Ot głupota chciałoby się powiedzieć. Coś w nas jednak powoduje, że drążymy temat, chcemy odnaleźć odpowiedz. Z własnego doświadczenia wiem, że odpowiedz przychodzi często niespodziewanie, zupełnie z zaskoczenia. W opinii niektórych czytelników to nie my wybieramy książkę ale ona wybiera nas. Metafizyczny magnes powoduje przyciąganie tej a nie innej publikacji prosto w nasze ręce. To właśnie w takich książkach znajdujemy odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Przykładem ilustrującym tę prawdę jest chociażby nurtująca mnie przez kilka dni kwestia dlaczego ludzie z takim upodobaniem sięgają po horrory. Dlaczego roznamiętniają się i odczuwają przyjemność z oglądania coraz to nowej jatki. "Naga małpa przed telewizorem. Popkultura w świetle psychologii ewolucyjnej" książka autorstwa Tomasza Szledaka i Tomasza Kozłowskiego udzieliła mi odpowiedzi na to pytanie. Autorzy twierdzą, że popularność choćby motywu zemsty związana jest w bardzo dużym stopniu z pierwotnymi potrzebami człowieka. Nie czas i miejsce na wyjaśnianie tych zawiłych kwestii zachęcam jednak do lektury tej wyjątkowo ciekawej pozycji.
Książki i/lub Czasopisma! Książka żyje! Książka jest pop! O książkach fajnych, ale czasem i też tych mniej fajnych, i zupełnych gniotach!
sobota, 27 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Niebezpieczne sny
Jedną z funkcji literatury, także tej młodzieżowej (a może przede wszystkim?), jest przekazywanie treści, które w jakiś sposób wpłyną na nas...

-
Narodził się bóg - Bóg Imperator. Chwalcie Go! Siajnok! Witajcie na Złotej Ścieżce, gdzie każdy Wasz krok rozpatrywany będzie w szeroki...
-
Jedną z funkcji literatury, także tej młodzieżowej (a może przede wszystkim?), jest przekazywanie treści, które w jakiś sposób wpłyną na nas...
-
Kim byli? Skąd przybyli? Dokąd odeszli? Te trzy podstawowe pytania zaprzątają pokręcone umysły badaczy utrzymujących, że pochodzenie czł...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz