wtorek, 4 grudnia 2018

Moralność Pasa Biblijnego

Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość

Stany Zjednoczone to dla wielu z nas wciąż magiczna, zamorska kraina, marzenie o lepszym życiu, o dopełnieniu własnego przeznaczenia. I nic w tym dziwnego. Przecież kraj tak wielu możliwości, ojczyzna prawdziwej mnogości talentów musi rozpalać emocje i budzić pożądanie. Jednak i do tej beczki miodu trafiła przysłowiowa łyżka dziegciu. Historia rozwoju USA to nie tylko kolejne sukcesy polityczne i gospodarcze, to także przykra karta niewolnictwa, wyzysku oraz segregacji rasowej.

Przegrana przez Konfederację Wojna Secesyjna to dla południowych stanów wciąż bolesny temat. Stany, które zbudowały swoją potęgę na pracy czarnoskórych niewolników musiały pogodzić się z nastaniem nowego. Z podległością wobec Unii oraz oswobodzeniem taniej siły roboczej. Nie trudno się domyślić, że stało się to powodem kolejnych tarć, a poczucie niesprawiedliwości i poniżenia zadomowiło się w umysłach obywateli. Z tych negatywnych uczuć musiało narodzić się coś co na nowo odbuduje podupadłą wspólnotę, skonsoliduje ją i da siłę do przetrwania. Reportaż Katarzyny Surmiak-Domańskiej w telegraficznym skrócie przedstawia historię organizacji, która z zupełnie niewinnej zabawy przerodziła się w ogólnokrajowy rasistowski ruch promujący supremację rasy Aryjskiej. W Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość autorka w centralnym miejscu stawia jednak nie sam Klan i jego historię, ale ludzi, którzy dziś do niego należą. Przybliża ich postrzeganie świata, obyczajowość, przywiązanie do religii i tradycji. Wchodzi do samego środka Klanu poznając jego przywódcę i biorąc udział w organizowanym przez Thomasa Robba festynie, którego zwieńczeniem jest zapalenie krzyża. Wciąż na nowo redefiniujący swoje cele i historie Ku Klux Klan to ważna rasistowska organizacja, która zatruła umysłu wielu amerykanów. Katarzyna Surmiak-Domańska stara się odpowiedzieć na pytanie jakimi w gruncie rzeczy ludźmi są dzisiejsi klansmani skupieni w różnych mniej bądź bardziej radykalnych inkarnacjach pierwszego Ku Klux KlanuOrganizacja, która powstała, w gruncie rzeczy, z pobudek rozrywkowych, dla żartu szybko zmieniła się w narzędzie szerzenia terroru, prześladowania i śmierci. Dla białych Klan stał się ostoją wartości, aryjskiej rasy, kultury oraz religii. To w Klanie nieradzący sobie z nową rzeczywistością biali znaleźli obrońce swojego dawnego świata, a czarni, ale także Indianie, Żydzi czy katolicy stali się łatwym łupem, obiektem, na którym mogli przelać całą swoją złość. 

Pomimo zniesienia segregacji rasowej, wywalczenia przez Afroamerykanów i innych niebiałych mieszkańców swoich praw podziały w społeczeństwie są nadal silne. Okazuje się, że nie tak łatwo wyplenić coś co tak mocno wrosło w świadomość białej społeczności. Konflikty na tle rasowym nadal wybuchają, a pomimo wszędobylskiej poprawności politycznej wciąż dochodzi do rasistowskich ataków i dyskryminacji. Sen o supremacji białej rasy nad innymi, gorszymi, z punktu widzenia rasistowskich ideologów, nacjami jest poważnym problemem co zostało wyraźnie zarysowane w reportażu Surmiak-Domańskiej. Obraz obecnych członków różnych inkarnacji Ku Klux Klany nie jest jednowymiarowy. Napotkani przez autorkę ludzie to często zwykli obywatele, kochający swoje rodziny i lokalną społeczność, chcący ochronić to co znają najlepiej przed wpływami z zewnątrz. To bezrobotni zastąpieni przez tańszych pracowników z Meksyku, weterani misji w Iraku i Pakistanie cierpiący na syndrom stresu pourazowego wreszcie klansmani z dziada pradziada nieznający innego życia.  Poczucie przynależności i wspólnoty, które daje Klan jest niezwykle ważne szczególnie dla ludzi, którzy nie potrafią się odnaleźć w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości. 

Odwiedź mnie na Lubimy Czytać i Facebooku ;)

INFO
Autor: Katarzyna Surmiak-Domańska
Tytuł: "Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość"
Wyd.: Czarne, Wołowiec 2015
Il.str.: 296
Cena: 29,90 zł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Trzy ćwierci do śmierci - Siedem śmierci - recenzja

Śmierć i cierpienie to jedne z najpopularniejszych po miłości i zdradzie motywów poruszanych w książkach i filmach. Nic w tym dziwnego, ...