poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Szał Wendigo

Legenda o Wendigo

Las to miejsce, w którym odwieczne prawa natury wiodą prym, miejsce, gdzie spotykają się ludzkie marzenia, ale i koszmary. Na plamach światła przeciskającego się przez gęste konary drzew rodzi się życie, jednak gdy las staje się coraz gęstszy, a dostęp promieni słonecznych jest coraz mniejszy życie obumiera. Leśne zakamarki od zawsze były miejscem schronienia dla zwierzyny, ale i samych ludzi. Te same leśne zakamarki, w których człowiek znalazł bezpieczny dom mogły stać się przyczyną jego zguby i chyba właśnie stąd mnogość legend i podań o widmach, błędnych ognikach, driadach, duchach i innych metafizycznych stworach zamieszkujących leśne ostępy. W mitologii słowiańskiej duchem lasu, jego panem i władcą niosącym obłęd i śmierć zbłąkanym wędrowcom był Leszy. Jego indiańskim odpowiednikiem ma być Wendigo - duch powodujący, że człowiek staje się kanibalem, żądnym ludzkiej krwi mordercą. W jednej z pierwszych swoich książek pt. Cmętarz zwieżąt (pierwsze amerykańskie wydanie w 1983 roku) Stephen King wykorzystał legendę o Wendigo, aby poruszyć temat traumy po śmierci bliskich. Traumy, która zmusza do działań wbrew naturze, ale i bogu. Traumy popychającej bohaterów do zatracenia i zguby w imię miłości.

Z życia do życia

Rodzina młodego lekarza Louisa Creeda sprowadza się do małego miasteczka Ludlow, gdzie ma zacząć nowe życie po opuszczeniu gwarnego Chicago. Dom jest piękny, posesja ogromna, usytuowana nieopodal lasu, do którego ciągnie się wypielęgnowana ścieżka. Jedynym minusem okolicy jest droga, na której szaleją ciężarówki wiozące ładunek z pobliskich zakładów chemicznych. Już pierwszego dnia Louis zaprzyjaźnia się z sąsiadem ponad osiemdziesięcioletnim Judem Crandallem będącym niejako spiritus movens dalszych wydarzeń, na które nikt nie będzie miał wpływu. Jud, jako osoba znająca okolicę, pokazuje rodzinie Creedów cmentarz dla zwierząt znajdujący się w oddalonej części ich posesji tuż pod lasem. Szczególną uwagę Louisa przykuwa wiatrołom broniący dostępu do dalszej części lasu. Wizyta na "cmętażu" powoduje pierwsze spięcia w rodzinie - lęk córki Creedów Ellie przed śmiercią ukochanego kota powoduje u dziewczynki histerię, za którą Rachel obwinia męża. 
Wydarzenia nabierają rozmachu - pierwszego dnia pracy w studenckiej przychodni pod opiekę Louisa trafia potrącony chłopak, który umierając ostrzega mężczyznę. Później jako duch nawiedza lekarza ostrzegając go ponownie. W Halloween żona Juda Norma dostaje ataku serca, szczęśliwie Louis jest na miejscu i ratuje kobietę. Rychło Jud ma okazję odwdzięczyć się za pomoc, gdy podczas nieobecności rodziny ciężarówka zabija kota Ellie mężczyzna prowadzi Louisa za wiatrołom w głąb lasu, na stare indiańskie cmentarzysko...

Na cmętarzu
Legenda o Wendigo przedstawiona przez starego Crandalla i sama wędrówka na cmentarz Micmaców sprawiła, że miałem ciarki na plecach, a każdy szelest w pokoju sprawiał, że podskakiwałem z książką w ręku. Można czytelnika przerazić bez rozrzucania flaków na lewo i prawo, bez rozlewania litrów krwi. To co siedzi w Cmętarzu zwieżąt Kinga jest tak bardzo podskórne, tak schowane między wierszami, że mrozi do kości. Los bohatera, który traci wszystko co kocha najbardziej, wrzuconego w tryby machiny napędzanej przez pierwotne zło, zmierzającego wprost do zatracenia w imię miłości poruszył mnie jednocześnie powodując nocne koszmary. Dawno już żadna książka mnie tak nie przeraziła. 

Książka warta podwójnej uwagi, gdyż pochodzi z czasów, w których King jeszcze książki pisał, a nie produkował je taśmowo.

INFO
Autor: Stephen King
Tytuł: "Cmętarz zwieżąt"
Wyd.: Warszawa, Prószyński i S-ka, 2011
Il.str.: 424
Cena: 32 zł

3 komentarze:

  1. Przeczytałem, ale mnie ta książka nie zachwyciła (niestety). Nie twierdzę, że jest zła, po prostu jakoś mi nie podeszła. Ale już niedługo zabieram się za kolejną książkę Kinga :) może bardziej mi się spodoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, jeśli jeszcze nie czytałeś, "Rękę mistrza", "Historię Lisey" bądź "Misery" - wg mnie to jedne z lepszych książek Kinga.

      Usuń
  2. Kilka książek Kinga już przeczytałem, ale akurat nie te, które podałeś, więc dzięki za propozycje :)

    OdpowiedzUsuń