sobota, 13 października 2012

Pani tu nie stała!

Napisałem w jednej z notek, że nie mogę powstrzymać się przed kupowaniem książek, że mając okazję taniego i ciekawego książkowego zakupu zawsze ją wykorzystam. Skoro już mam nakupionych kilka książek to kiedy je czytam? Przecież nie dam rady wszystkiego czytać naraz. Już zupełnie pomieszałoby mi się w głowie. Naturalną koleją rzeczy jest - jak mi się wydaje - książkę przeczytać i w tedy dopiero wypożyczyć lub kupić kolejną. No tak, może i zwykle wygląda to w ten sposób. Książka o jedzenie i picie nie woła, nie zepsuje się też jak kupowana na zapas żywność, może zatem poczekać. I czeka cierpliwie na swoją kolej. Pozycje nowo zakupione trafiają do czytelniczej kolejki. Każda nowa pozycja zwykle trafia na koniec kolejki i czeka na przeczytanie. Zdarza się od czasu do czasu, że jakaś pozycja wepchnie się przed inne i szybciej zostanie przeczytana. Bywa też, że książka z listy "książek do zakupienia/pożyczenia" od razu po trafieniu do moich rąk jest czytana. Powinno to budzić sprzeciw, przecież kolejka obowiązuje każdego. Na szczęście książki nie krzyczą "pan tu nie stał!". Choć niektóre powinny upomnieć się o swoją kolej bo bywa i tak, że przesuwane są co rusz na koniec kolejki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz